Amerykański dramat pułapu zadłużenia Deja Vu

Przeciwne wiatry, które w zeszłym roku podtrzymywały rynek i gospodarkę, wciąż nam towarzyszą… wysoka inflacja; agresywny Fed i niepewna konstrukcja geopolityczna. Do tej listy możemy dodać ryzyko niewywiązania się rządu USA ze swoich zobowiązań finansowych; dokładniej i co ważniejsze z perspektywy makroekonomicznej, ryzyko, że Stany Zjednoczone nie spłacają odsetek i/lub kwoty głównej swoich weksli, banknotów i obligacji (inaczej mówiąc, Stany Zjednoczone nie spłacają swojego zadłużenia). Dotarliśmy do tego momentu, gdy 19 stycznia nasz rząd osiągnął narzucony przez siebie pułap zadłużenia w wysokości 31,4 bilionów dolarów (co oznacza, że ​​rząd nie może pozyskać nowych funduszy poprzez emisję nowych obligacji). Jest to duży problem, ponieważ nasz rząd wydaje znacznie więcej, niż otrzymuje z wpływów podatkowych i innych źródeł dochodów.

Warto przeczytać!  Wielka dyslokacja! Wzrost pieniądza M2 spada do 0%, gdy prędkość M2 jest bliska najniższej w historii (21 prostych miesięcy ujemnego tygodniowego wzrostu zarobków)

Z praktycznego punktu widzenia rządowi nie grozi natychmiastowe wyczerpanie środków – według Departamentu Skarbu rząd ma środki na spłatę zobowiązań finansowych do czerwca; po tym punkcie rząd nadal będzie uzyskiwał dochody z podatków, które umożliwiłyby mu wypełnienie niektórych, ale nie wszystkich zobowiązań (np. rząd mógłby spłacać kapitał i odsetki od niespłaconego długu, ale pomijać wpłaty na rzecz federalnych funduszy emerytalnych). Oczywiście, gdyby Kongres podniósł, zawiesił lub zniósł pułap zadłużenia, rząd mógłby sprzedać obligacje niezbędne do sfinansowania wcześniej uzgodnionych wydatków i zobowiązań finansowych. Ale biorąc pod uwagę stan dyskursu politycznego w naszym kraju, wielu na Wall Street ma wątpliwości, czy Republikanie i Demokraci osiągną porozumienie w sprawie pułapu zadłużenia.

Warto przeczytać!  Scentralizowane vs. zdecentralizowane miksery Bitcoin/Crypto — czym są i jak działają?

Nasza polityczna kryształowa kula jest równie niejasna jak każda inna, ale jesteśmy optymistami, że porozumienie, które powiąże cięcia lub ograniczenia wydatków z podniesieniem pułapu zadłużenia, zostanie zrealizowane (z żadnego innego powodu niż ryzyko gospodarcze i polityczne wynikające z braku porozumienia są za dobrze). A warto zauważyć, że od 1960 roku Kongres podniósł pułap zadłużenia 78 razy i przeżyliśmy wcześniejsze okresy dramatu pułapu zadłużenia, w tym w 2011 roku, kiedy Standard & Poor’s obniżył rating kredytowy USA z powodu niezdolności Kongresu do uzyskania pułapu zadłużenia sprawa załatwiona. Cóż, ta transakcja została zawarta, a stopy procentowe w USA, które powinny były wzrosnąć po obniżce, spadły (patrz wykres).

Pobierz cotygodniowy drut

Wyrażone poglądy należą do Brinker Capital i nie stanowią porady ani rekomendacji inwestycyjnej. Wyłącznie w celach informacyjnych. Brinker Capital Investments, LLC, zarejestrowany doradca inwestycyjny. 190-BCI-1/23/2023

Warto przeczytać!  Dlaczego technologia Blockchain jest ważna?
Tagi: pułap zadłużenia, inflacja, Tim Holland, gospodarka USA, cotygodniowy drut