Emma Roberts i Luke Bracey o ponownym zjednoczeniu dla Maybe I Do i Rom-Coms

W ich drugim wspólnym romansie od 2020 roku wakacjegwiazdy Emma roberts oraz Łukasz Bracy zjednoczyć się ponownie Może to zrobię jako Michelle i Allen, młoda para w punkcie zwrotnym w ich związku. Próbując to rozgryźć, wciągają rodziców w zabawę Diane Keaton, Susan Sarandon, Richard Gere oraz Williama H. ​​Macy’ego — razem na jedną noc na kolację. Nie zdają sobie sprawy, że wszyscy już się znają i to nie w sposób, jakiego by oczekiwali.

Podczas tego wywiadu z Colliderem Roberts i Bracey rozmawiali o tym, jak wybrali kolejny projekt do wspólnej pracy, czym różni się ten film od Holidate i co przyciągnęło ich do postaci. Mówią też o Marvelu Pani Web, Elvisai jakie komedie romantyczne uważają za swoje ulubione. Aby dowiedzieć się więcej o tym wszystkim, obejrzyj wywiad w odtwarzaczu powyżej lub przeczytaj pełny zapis poniżej.

WIDEO DNIA Z COLLIDERA

COLLIDER: Więc to jest wasza druga komedia romantyczna razem, pierwsza to wakacje. Zastanawiałem się więc, jakie były zalety wspólnego tworzenia tego drugiego komiksu romantycznego?

LUKE BRACEY: Cóż, myślę, że była to ewolucja pracy, którą wykonaliśmy przy Holidate. Naprawdę podobało mi się, że było inaczej pod względem tematyki, którą się zajmowaliśmy, a także stanowiska –

EMMA ROBERTS: Ton.

BRACEY: Ton i pozycja, w jakiej charaktery innych osób znajdowały się w ich życiu. I po prostu czułem, że Emma i ja naprawdę chcieliśmy znowu razem pracować po Holidate. Świetnie się bawiliśmy, robiąc to, ale byliśmy naprawdę świadomi, że chcemy zrobić następny właściwy. A to było po prostu idealne. Emma znalazła scenariusz, wysłała go i wysłała mi wiadomość, że muszę to zrobić. I tak, należycie się zgodziłem i zrobiłem, co mi kazano, i myślę, że wyszło naprawdę, naprawdę dobrze.

może-tak-emma-roberts
Obraz za pośrednictwem Vertical Entertainment

Więc to było zamierzone? Bo różnią się tonem.

BRACEY: Tak, chcieliśmy, aby te, które robiliśmy, nie były tym samym. Chcieliśmy, żeby to była ewolucja tego, co robiliśmy wcześniej. I myślę, że to na pewno było to.

Warto przeczytać!  Buddy Griffin i Lonesome Pine Fiddlers do WV Music Hall of Fame

Więc co jest takiego w Allenie i Michelle, że przyciągnęła was ta dwójka do tych postaci, do tego scenariusza?

ROBERTS: To znaczy, jeśli chodzi o mnie, jestem podekscytowany, że ludzie zobaczą ten film, ponieważ czuję, że tak wielu ludzi, których znam, jest w tym momencie swojego życia. Myślę, że to moje pokolenie pyta: „Dobrze, czy mam z kimś iść do przodu, czy zaczynam od nowa? A może małżeństwo jest nadal ważne?” [There are] po prostu wszystkie te pytania, które są w eterze dla ludzi w moim wieku, którymi, jak sądzę, zajmują się Michelle i Allen. I myślę, że nie ma dobrej ani złej odpowiedzi. To jest coś, co każdy musi sam odkryć. Ale Michelle i Allen są przykładem tego, jak można to rozwinąć w Maybe I Do.

Michelle ma ten wspaniały moment, w którym wyjaśnia, jak będzie wyglądać kochanie się przez resztę życia. Uznałem to za szczególnie rezonujące. Więc chcę wiedzieć, [is] to coś, co wasza dwójka również uznała za ważne?

BRACEY: Tak, myślę, że Emma ma naprawdę piękną kwestię w tym fragmencie, o którym mówisz, gdzie mówi coś w rodzaju: „Jak możemy zagwarantować, że nie zwariujemy, skoro już jesteśmy szaleni”, coś w rodzaju rzecz. I w pewnym sensie kocham to uczucie. To: „Czego szukasz w przyszłości, jeśli każdego dnia musisz się budzić i znajdować miłość w każdym dniu?” I pomyślałem, że to naprawdę piękne uczucie.

Myślę, że to była bardzo fajna lekcja. Ale prawdopodobnie problem mojej postaci polega na tym, że jest zbyt zaniepokojony tym, co może pójść nie tak, a nie tym, co w tej chwili idzie dobrze, i tym, co będzie nadal szło dobrze, jeśli utrzymasz swoje serce i umysł w tym miejscu. Więc tak, myślę, że to naprawdę piękne uczucie, jakie ma postać Emmy.

może-tak-luke-bracey
Obraz za pośrednictwem Vertical Entertainment

Więc Emma, ​​muszę zapytać, pojawisz się w Pani Web w przyszłym roku i chcę wiedzieć, jak to było otrzymać ten telefon od Marvela?

Warto przeczytać!  Adam Savage recenzuje karabin pulsacyjny ALIENS firmy NERF

ROBERTS: Myślałem, że to było bardzo nieoczekiwane. To takie zabawne, pewnego dnia po prostu spacerujesz po domu, a potem dostajesz telefon, że chcą się z tobą spotkać w filmie Marvela. To było takie dziwne, ponieważ pamiętam, że byłem jak: „Jak wygląda proces przesłuchania? Co muszę zrobić?” A potem rozmawiałem z reżyserem i byłem parą w Bostonie [of] tygodnie później kręciliśmy i świetnie się przy tym bawiliśmy. To oczywiście niesamowita obsada i wyjątkowe podejście do filmu Marvela. Więc jestem naprawdę podekscytowany, że ludzie to zobaczą, ponieważ myślę, że to, jak opowiedzą historię, będzie bardzo nieoczekiwane.

Luke, byłeś w środku Elvisa ostatnio mówiąc o dużych projektach. Czy filmy Baza Luhrmanna naprawdę są tak niesamowite z bliska, jak się wydaje z naszej strony?

BRACEY: Tak, mogą być nawet większe. Chodzi mi o to, że to dość szalone, kiedy idziesz do pracy i widzisz 500 osób ubranych jak w 1971 roku, przechodzących obok ciebie do gigantycznej sceny dźwiękowej, która przypomina odbudowany międzynarodowy teatr hotelowy. Tak, to było absolutnie szalone. I to po prostu trwało. Jest tam też Tom Hanks. To było dość wyjątkowe. Każdy dzień na tym planie był taki ekscytujący, a Baz jest takim geniuszem. To było szalone. To było dzikie. Tak naprawdę nie myślałem o tym od jakiegoś czasu. Więc teraz, myśląc o tym, pomyślałem: „Tak, to było całkiem niesamowite doświadczenie”. To było surrealistyczne.

ROBERT: To jest takie dobre. Tak bardzo kocham ten film.

Oczywiście oboje lubicie komedie romantyczne, to jest wasz drugi, który robicie razem. Jaka jest twoja ulubiona komedia romantyczna, która nie jest jedną z twoich?

ROBERTS: To znaczy kocham ślub mojego najlepszego przyjaciela, absolutnie kocham. A potem kocham Druhny. Zawsze mnie to śmieszy za każdym razem.

BRACEY: Mój jest trochę bardziej komiczny, ale zdecydowanie ma w sobie rom i to Wedding Crashers. To zdecydowanie Wedding Crashers, myślę, że jest super.

ROBERT: To zabawne.

Warto przeczytać!  Powrót kaset jest prawdziwy

BRACEY: Ale też oglądałem, kiedy to kręciliśmy i rozmawialiśmy o tym z Emmą, oglądałem Uciekającą pannę młodą. I to jest takie dobre, ten film.

ROBERTS: Miłość Uciekająca panna młoda.

BRACEY: Ten film jest niesamowity. Więc tak, to oni są w mojej głowie.

może-i-do-susan-sarandon-emma-roberts-luke-bracey
Obraz za pośrednictwem Vertical Entertainment

Dobra, więc wszystkie są o tematyce ślubnej. To jest świetne nawiązanie do mojego ostatniego pytania, a mianowicie historia Allena i Michelle zaczyna się prawdopodobnie od niezwykle żenującego wydarzenia. Jedno z najbardziej żenujących wydarzeń na weselu. Więc jaka jest najbardziej żenująca rzecz, którą widziałeś na weselu? Tak jak moja, spadłam ze schodów na weselu mojej kuzynki w sukience mojej druhny.

ROBERT: To dobrze. Byłam druhną, a moja dziewczyna kazała nam się ubrać na biało, mimo że ona była ubrana na biało. I ktoś przewrócił butelkę czerwonego wina, która zalała mi sukienkę, zanim musiałam wygłosić przemówienie. I wyglądało to tak źle, że musiałem założyć na to czyjąś marynarkę. Ale potem zawiesiłem go później i wyglądał prawie jak dzieło sztuki. Było tak źle, że aż dobrze. Wyglądała jak ta gotycka, romantyczna sukienka druhny z horroru. Nadal wisi w szafie razem z plamami po winie.

BRACEY: Och, to wspaniale. Nazwisk nie podam, bo nigdy bym tego nie zrobił, ale na pewno znam ten moment, kiedy gość na weselu właśnie zdzierał parkiet, a potem niechcący podarł spodnie smokingu od tyłka do przodu i spędził całe całą noc z majtkami wystającymi spod smokingu. I-

ROBERTS: Czuję, że to byłeś ty.

BRACEY: To było naprawdę zabawne. I to nie byłem ja, to nie byłem ja, ale to było naprawdę, naprawdę zabawne. Ta osoba przyjęła to z wielkim, świetnym humorem i to było, tak, bardzo, bardzo zabawne.

Więc nie powstrzymało ich to przed cięciem parkietu przez resztę wieczoru?

BRACEY: Nie, myślę, że oni myśleli, że teraz mają pensa za funta.

„Maybe I Do” trafi do kin 27 stycznia.