Prokuratorzy z Georgii chcą utrzymać raport Trumpa w tajemnicy. Media chcą… Nie tego.

zmarszczenie brwi Trumpa

(Zdjęcie: Win McNamee/Getty Images)

Tego popołudnia w Georgii prokurator okręgowy hrabstwa Fulton, Fani Willis, stwierdził, że specjalny raport wielkiej ławy przysięgłych dotyczący ingerencji w wybory prezydenckie w 2020 r.

Prawnik zajmujący się pierwszą poprawką, Tom Clyde, reprezentujący interwenientów medialnych, argumentował, że istnieje silne domniemanie przemawiające za publicznym postępowaniem sądowym, i wskazał na przepis ustawy stanu Georgia, który wydaje się sprawiać, że publikacja nie jest uznaniowa dla sądu.

A nadzorujący sędzia Robert McBurney wydawał się nie mniej zdezorientowany po zakończeniu rozprawy niż wtedy, gdy zasiadał w ławce w południe.

Jedyne, co jest jasne, to to, że specjalne prawo wielkiej ławy przysięgłych w Georgii to jeden wielki bałagan. Sprawdź Lawfare, aby znaleźć wspaniały post Anny Bower, w którym opisano odpowiednią ustawę i precedensy.

Prokurator okręgowy zwołał jurorów w maju i skutecznie rozprawił się z wezwaniami sądowymi, aby wymusić zeznania wielu graczy z pierwszego rzędu w planie Donalda Trumpa mającym na celu kradzież 16 głosów wyborczych stanu od prezydenta Joe Bidena. Senator Lindsey Graham i były szef sztabu Białego Domu Mark Meadows zostali wezwani do złożenia zeznań, podobnie jak adwokaci Rudy Giuliani, Jenna Ellis, Cleta Mitchell, sekretarz stanu Georgia Brad Raffensperger i kilku uczestników fałszywego spisku wyborczego. Ale ponieważ wielka ława przysięgłych specjalnego przeznaczenia nie może przedstawić aktu oskarżenia, sądy w Teksasie uznały, że nie były to wezwania do sądu w sprawach karnych i odmówiły ich wyegzekwowania przez adwokatów Sidneya Powella i Jacki Pick.

Warto przeczytać!  „Chiny miały rację”? Odpowiedź dla profesora Jacka Goldsmitha

Wielkie jury może jedynie sporządzić raport, co zrobiło na początku stycznia, głosując za upublicznieniem swoich ustaleń. Sędzia McBurney rozwiązał ciało w zarządzeniu z 9 stycznia, w którym postawił pytanie, co robić dalej, i wyznaczył sprawę na dzisiejsze przesłuchanie:

Pozostała kwestia publikacji raportu końcowego. Wielkie jury specjalnego przeznaczenia potwierdziło, że głosowało za zaleceniem publikacji swojego raportu zgodnie z OCGA 15-12-80. Przepis ten jest bezwzględnie obowiązujący: „sędzia zarządza publikację zgodnie z zaleceniami”. I ten przepis wydaje się mieć zastosowanie do pracy wielkiej ławy przysięgłych specjalnego przeznaczenia. OCGA 15-12-102. Nierozwiązana jest kwestia, czy raport końcowy wielkiego jury specjalnego przeznaczenia stanowi prezentację.

Nic dziwnego, że prokuratorzy woleliby, aby raport nie został opublikowany, podczas gdy wciąż próbują zdecydować, kogo, jeśli w ogóle, postawić w stan oskarżenia. Sama DA Willis wygłosiła krótkie oświadczenie wstępne, w którym obiecała, że ​​decyzje w sprawie opłat są „nieuchronne”. Jej zastępca Donald Wakeford przedstawił obszerną argumentację na temat ochrony świadków i procesu prokuratorskiego.

Warto przeczytać!  Proces o morderstwo Alexa Murdaugha rozpoczyna się od oświadczeń wstępnych po zajęciu miejsca przez ławę przysięgłych

Na co sąd odpowiedział, że przesłuchania w Kongresie dotyczące zamieszek na Kapitolu z 6 stycznia i wydanie raportu końcowego nie wydają się utrudniać dochodzenia prowadzonego przez Departament Sprawiedliwości. (Prokurator generalny Garland może mieć nieco inne zdanie na ten temat.) Sędzia zauważył również, że będzie musiał wydać nakaz kneblowania samych przysięgłych, ponieważ nic w statucie nie zobowiązuje ich do zachowania tajemnicy.

Występując w imieniu interwenientów medialnych, które obejmowały mniej więcej wszystkie serwisy informacyjne w kraju, Clyde argumentował, że istnieje domniemanie, że wszystkie postępowania sądowe powinny być jawne, i wskazał na słowo „musi” w statucie. Zgodził się również wnieść odwołanie do Sądu Najwyższego stanu Georgia, zamiast rzucać kostką w jedenastym okręgu.

Warto przeczytać!  Jaka jest rola pełnomocnika ds. badania znaków towarowych?

W końcu sędzia McBurney zdawał się być świadomy, że zwlekanie z podjęciem decyzji może sprawić, że nie będzie potrzeby robienia tego wszystkiego. Prokurator okręgowy przyznał, że raport zostanie upubliczniony — i to wkrótce, ponieważ jest o krok od decyzji o postawieniu zarzutów. A kiedy raport zostanie opublikowany, medialny spór jest albo dyskusyjny, albo ogranicza się do kwestii jakichkolwiek redakcji. Ale jeśli sędzia McBurney pobije DA Willisa, da jej czas na poproszenie o ulgę – zamówienie i publikacja nie będą jednoczesne.

Tymczasem w Truth Social Donald Trump zdaje się podchodzić do tego wszystkiego spokojnie:

screen_shot_2023-01-24_at_12.49.01_pm

Mmmmm, przeklęty. A jeśli spodoba nam się przed lutym, nie będzie nawet przestarzały.

Liz Dye mieszka w Baltimore, gdzie pisze o prawie i polityce.

Tematy

Brad Raffensperger, Cleta Mitchell, Donald Trump, Prawo wyborcze, Fani Willis, Rząd, Jacki Pick, Jenna Ellis, Lindsey Graham, Mark Meadows, Robert McBurney, Rudy Giuliani, Sidney Powell, Tom Clyde