Stan dostępności cyfrowej: trzy kluczowe wyzwania

Na początku tego roku Departament Sprawiedliwości (DOJ) opublikował pierwsze od 10 lat wytyczne dotyczące dostępności sieci. Miało to na celu przypomnienie firmom każdej wielkości, że ich strony internetowe – podobnie jak fizyczne witryny sklepowe – muszą być dostępne dla osób niepełnosprawnych.

Wytyczne Departamentu Sprawiedliwości pojawiają się w czasie, gdy większość amerykańskich firm jest pochłonięta przyspieszoną transformacją cyfrową i walką o udostępnienie swoich stron internetowych osobom o różnych umiejętnościach.

Według najnowszej analizy dostępności WebAIM dotyczącej miliona najlepszych stron głównych, 97% stron internetowych ma błędy dostępności – takie jak tekst o niskim kontraście i brakujące pisemne opisy obrazów – nie spełniają niektórych podstawowych wytycznych dotyczących dostępności treści witryny (WCAG), de facto międzynarodowego standardu. Jest to niewielka poprawa w stosunku do 2020 r., Kiedy 98% stron głównych było niedostępnych.

Mając dostęp do zaledwie 3% Internetu, mamy pilny problem na dużą skalę.

Istnieje wiele powodów, dla których pomimo rosnącej świadomości dostępności cyfrowej, oczekiwań dotyczących inkluzywności i wznowienia wysiłków ze strony rządu, nadal pozostajemy w tyle.

Wśród tych powodów są następujące trzy wyzwania, które odzwierciedlają obecny stan dostępności cyfrowej.

Trzy kluczowe wyzwania związane z dostępnością cyfrową

1. W przedmiocie braku jasności co do wymogów prawnych

Ilustracja przedstawiająca dłoń przenoszącą fioletowy młotek na ikonę dostępności w Internecie.

Amerykańska ustawa o niepełnosprawności (ADA), która zakazuje dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność, oraz inne przepisy regulujące dostępność w Stanach Zjednoczonych zostały napisane, zanim Internet stał się integralną częścią naszego życia. Obecnie Departament Sprawiedliwości i sądy w całym kraju decydują o pozwach dotyczących dostępności cyfrowej indywidualnie dla każdego przypadku, opierając się na WCAG jako standardzie technicznym. Ale ponieważ wytyczne te nie zostały skodyfikowane, dla wielu firm trudno jest z całą pewnością wiedzieć, które standardy mają do nich zastosowanie, czy ich strony internetowe spełniają wymagania prawne i jakie konkretne kroki powinny podjąć, aby zachować zgodność z prawem.

Wytyczne Departamentu Sprawiedliwości na 2022 r. w pewnym stopniu rozwiązują tę niejednoznaczność, potwierdzając, że dostępność sieci jest wymogiem na mocy tytułu III ADA. Tytuł III ADA wymaga, aby każda firma “otwarta publicznie” udostępniała swoje treści i usługi online osobom, które polegają na technologiach wspomagających, takich jak czytniki ekranu, w celu przeglądania Internetu.

Dzięki obowiązującym przepisom firmy mogą wybrać, w jaki sposób zapewnić dostępność swoich treści dla osób niepełnosprawnych. Wytyczne Departamentu Sprawiedliwości wskazują na WCAG i standardy sekcji 508 (które rząd federalny USA wykorzystuje na własnych stronach internetowych), ale nie zapewniają nowego standardu prawnego. Na przykład nie jest jasne, czy firmy ze sklepami internetowymi muszą przestrzegać tego samego standardu prawnego, co firmy z lokalizacjami fizycznymi i witrynami e-commerce.

Przy tak wielu pozostawionych interpretacjach, w tym ile i jakie kryteria WCAG musi spełnić strona internetowa, aby zostać uznaną za zgodną z ADA, firmom trudno jest wiedzieć, na czym stoją, jeśli chodzi o zgodność z dostępnością cyfrową.

Sprawy dodatkowo komplikuje złożony i ciągle zmieniający się charakter Internetu.

2. Dynamiczny charakter Internetu

Ilustracja kilku przykładów stron internetowych unoszących się na fioletowym i turkusowym tle.

Niezależnie od tego, czy chodzi o personalizację opartą na działaniach i preferencjach użytkownika, czy tworzenie nowych treści – strony internetowe stale się zmieniają, co stanowi ciągłe wyzwanie, aby były dostępne. Każda zmiana, bez względu na to, jak mała – na przykład dodanie nowego opisu produktu lub obrazu – może potencjalnie sprawić, że treści będą niedostępne dla użytkowników niepełnosprawnych.

W niedawnej analizie 3 500 stron internetowych w 22 branżach, w tym w opiece zdrowotnej, handlu elektronicznym i zatrudnieniu, AudioEye, platforma dostępności sieci, wykazała, że 79% stron internetowych miało co najmniej trzy poważne błędy dostępności, które mogą potencjalnie zablokować użytkownikowi technologii wspomagających interakcję z treścią i / lub osiągnięcie celu wizyty w witrynie, takiego jak przesłanie formularza lub żądanie informacji.

Porównując różne branże w tej samej analizie, analiza wykazała, że 83% witryn e-commerce, 78% witryn opieki zdrowotnej i 77% miejsc pracy i witryn kariery miało błędy dostępności, które blokowały lub znacząco wpływały na zdolność użytkowników do wykonywania kluczowych zadań, takich jak przeglądanie opisów produktów, makzakup, wypełnienie wniosku lub zarezerwowanie terminu.

Biorąc pod uwagę dynamiczny charakter Internetu i szybkość tworzenia treści (codziennie uruchamianych jest ponad 250 000 witryn), jasne jest, że potrzebujemy rozwiązania dostępności sieci, które może monitorować błędy dostępności w czasie rzeczywistym i pomagać w rozwiązywaniu pojawiających się problemów.

I chociaż automatyzacja może zapewnić szybką poprawę na dużą skalę, nie może rozwiązać wszystkich błędów.

3. Aktualne ograniczenia technologii

Ilustracja ikony dostępności sieci w różowym kółku z pęknięciem przez nią, wyśrodkowana wśród przykładów stron internetowych.

Nawet najlepsza obecnie automatyzacja ułatwień dostępu, która może wykryć do 70% typowych błędów dostępności i rozwiązać dwie trzecie z nich, nie może rozwiązać złożonych problemów związanych z dostępnością, które wymagają ludzkiego osądu. Wykrywanie bardziej subtelnych błędów często wymaga zrozumienia kontekstu, który wykracza poza nawet najbardziej wyrafinowaną sztuczną inteligencję. Na przykład automatyzacja może wykryć, że obraz nie ma pisemnego opisu lub tekstu alternatywnego, ale nie może stwierdzić, czy istniejący opis jest znaczący lub dokładny. Nawet przy ludzkim osądzie, jeśli poprosisz dwie osoby o opisanie obrazu, ich opisy mogą być podobne, ale jest mało prawdopodobne, że będą dokładnie takie same. Określenie, który opis jest lepszy, jest również subiektywne, a sztuczna inteligencja nie jest jeszcze w stanie dokonywać tego typu osądów.

Analiza AudioEye 20 000 stron internetowych w różnych branżach wykazała, że nawet witryny, które korzystały z pewnego rodzaju zautomatyzowanego rozwiązania dostępności cyfrowej – lub około 6% wszystkich witryn w analizie – nadal miały błędy dostępności o znaczącym wpływie na wrażenia użytkownika.

W innej analizie – tym razem ręcznym audycie losowo wybranych 55 stron internetowych, które korzystały z ręcznych testów i usług naprawczych lub tradycyjnego podejścia – AudioEye znalazł ponad 950 problemów z dostępnością. Ponad 40 z tych witryn miało jeden lub więcej poważnych problemów z dostępnością, takich jak niefunkcjonalna nawigacja w witrynie, nieoznaczona grafika, niedostępne elementy sterujące wideo i inne problemy, które sprawiły, że treści i narzędzia cyfrowe były niedostępne dla osób niepełnosprawnych.

Patrząc w szczególności na strony internetowe swoich klientów, AudioEye odkrył, że większość problemów z dostępnością (do 95%) można naprawić i zapobiec za pomocą kombinacji automatycznych i ręcznych środków zaradczych, wykorzystując JavaScript, bez konieczności modyfikowania oryginalnego kodu źródłowego.

Co trzeba zrobić, aby rozwiązać problem dostępności cyfrowej na dużą skalę?

Obecnie rozwiązania w zakresie ułatwień dostępu obejmują zarówno proste narzędzia do automatyzacji, jak i pracochłonne audyty ręczne. Badania AudioEye, które obejmowały zarówno automatyczną, jak i ręczną analizę stron internetowych w różnych branżach, wykazały, że najskuteczniejszym sposobem rozwiązania problemu dostępności sieci na dużą skalę jest połączenie technologii i ludzkiej wiedzy.

Aby dowiedzieć się więcej o stanie dostępności cyfrowej i roli technologii w rozwiązywaniu problemów związanych z dostępnością na dużą skalę, pobierz białą księgę AudioEye na temat budowania dostępności cyfrowej na dużą skalę, która zawiera szczegóły badań.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.